poniedziałek, 6 lipca 2009

Jim Rohn

Jim Rohn - gość, który otworzył mi oczy na świat rozwoju osobistego. Ściągnąłem (jak będę miał kasę to kupię) sobie jego seminarium i byłem i dalej jestem urzeczony tym co powiedział i z jaką prostotą potrafił do mnie dotrzeć. Większość książek, audiobooków i innych nośników informacji było skupionych na rozwoju finansowym (albo ja tak to widziałem). Jim uświadomił mi, że można się we wszystkich dziedzinach rozwijać jednocześnie. Zawsze myślałem, że skupiając się na biznesie nie będzie mi starczało czasu na inne rzeczy. Rzecz jasna będzie go mniej, ale przy dobrej organizacji i tak będzie go wystarczająco. Naprawdę polecam Jim'a, szczególnie "Have to have your best year ever". Jim rules ;)

Brak komentarzy: