Joe Vitale o ukrytych sposobach zarabiania
a oto jeden z nich:
gdzieś w Stanach w czasach dzikiego zachodu jakiś gość wynajął jakiś plac, ogrodził go jakimś płotem i zorganizował darmowy pokaz czegoś związanego z bizonami (już dokładnie nie pamiętam), który szumnie rozreklamował
gdzie zarobek?
1. Ów plac znajdował się na drugim brzegu rzeki - gość wynajął na dzień pokazu wszystkie promy w okolicy - ludzie jakoś musieli się dostać na drugą stronę na "darmowy" pokaz
2. Ludzie musieli coś jeść! No i jedli to co serwowali obok owego placyku.
I tak nieświadomi, ale zadowoleni z darmowego pokazu ludzie i tak płacili ;)
Nice, isn't?
środa, 8 lipca 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz