piątek, 19 czerwca 2009

Czarny Jacek :)

Czyli Blackjack. Prościutka gierka, o której dużo się naczytałem. Zagrałem dziś parę razy i ze 100 miałem około 600 euro po krótkim czasie. Może się przesiądę :) Oczywiście moja wygrana to czysty przypadek - nie grałem żadną strategią - grałem tak po prostu :)

Bonus Hunting

Zaczerpnięte z "www.polskigracz.pl"

"Kasyna online mają poważną lukę, którą mogą wykorzystać gracze - prawie każde kasyno oferuje "bonus powitalny", aby zachęcić klientów do gry właśnie u siebie. Bonusy te potrafią być naprawdę spore - popatrzmy chociaż na Grosvenor Casino, które daje 150€ nowym graczom! Kasyn online jest kilkaset, charakteryzują się one uczciwością i bezpieczeństwem - a z pewnością dotyczy to kasyn, które prezentowane są na tej stronie.

Oczywiście, bonusy mają swoje regulaminy. Nie można po prostu wpłacić pieniądze, dostać drugie tyle i natychmiast wypłacić. Niemniej, istnieje metoda, która pozwoli Ci zazwyczaj wyjść na plus - wystarczy grać w grę z najmniejszą przewagą kasyna "

piątek, 12 czerwca 2009

Super systemy, super strony, super wygrane ;)

Dlaczego istnieje tyle stron www, które mówią o prostym sposobie na ruletke online?

Pytanie powinno brzmieć: Dlaczego istnieje tyle stron www, na których jest tak wiele banerów kasyn online?

Odpowiedź: Kasyna online prowadzą programy partnerskie polegające na umieszczaniu bannerów na różnych stronach. Za każde zarejstrowanie się (oraz wpłatę) osoba, na której banner klikneliśmy dostaje bonus w wysokości różnej (ja znalazłem akurat 50$).
I już wszystko jasne :)

Złoty krąg ruletki - Frank Scoblete

Trochę się zawiodłem.... myślałem, że będzie więcej o systemach liczbowych, a jak się okazało Frank bardziej skupia się na technikach znalezienia niedokładnego koła oraz na tym jak odczytać styl rzucania kulką krupiera. Niestety w naszych rozważaniach na temat kasyn online nie wiele nam to pomoże.

Opisuje również historię ruletki, parę systemów i w sumie to wszystko :)

Super systemy na super stronach :)

Napisałem do jednego gościa, który proponuje system Martingale na swojej stronie www. Spytałem dlaczego to robi i to za darmo. Odpisał, że liczy na darowizny od osób, które już wygrały i, że już je otrzymuje.

Napisałem raz jeszcze do niego, że mam ostatnie 500 złotych i że jestem w ciężkiej sytuacji finansowej, a wygrana w ruletkę na pewno pomogła by mi stanąć na nogi. Na końcu spytałem, czy to naprawdę działa. I co? I nic :) Nie odpisał.

Za parę dni napisałem do niego, że straciłem wszystko i jak on się z tym czuje. I co? I nic :)

Z kolejne parę dni znowu napisałem, że jak może wciskać ludziom kit i, że przegrałem pieniądze na chleb. I co? I zablokował mój adres e-mail :) Dodam, że gość jest z Polski.

W sumie wszystkie te rzeczy wymyśliłem, ale byłem ciekaw jak na takie mejle zareaguje. I teraz już wiem ;)

czwartek, 4 czerwca 2009

7 steps w liczbach

Wszystkie strony piszą tylko o systemach, ale bez konkretnych przykładów liczbowych. Poniżej zamieszczam amatorską tabelkę mojego autorstwa :)Pokazuje ile można przegrać i ile trzeba spinów, aby się odegrać. Proste, nie? ;)

rozmowy

Rozmawiałem dziś z kumplem, który grał w kasynach online. Grał co prawda na slotach (jednoręcy bandyci :)), ale powiedział mi, że gdy grał na próbe, to wygrywał często, a jak już grał na prawdziwy pieniądz to z wygrywaniem było gorzej. Ciekaw tylko jestem, czy w ruletkę mogą jeszcze bardziej oszukiwać niż to robią już teraz :).
Pożyjemy - zobaczymy :)

Na razie koniec blogowania....

...... do momentu jak będę miał pieniądz tak ze 40 euro, to zacznę znowu swoje raporty....

zero :)

Mając 1200 euro stwierdziłem, że poszaleję i będę grał do końca. No i do końca zagrałem. Zostało mi 13 euro stawiając progresywnie na czerwone, które zostało wylosowane 15 razy pod rząd :)

Kasyno oszukuje!!!

Nic tylko trzymać się systemu i po przegranym stepie nie obstawiać, na ten sam zakład, bo znając życie będzie znowu przeciwny :)

Literatura

Tony Robbins piszę "lektura czyni lidera". Idąc za jego wskazówkami zakupiłem książkę pod wdziecznie brzmiącym tytułem "Złoty Krąg Ruletki - Sekrety Pokonania Koła" Franka Scoblete. Książka kosztowałaby 29 złotych, gdyby nie nasze kochane allegro. 16 zeta zapłaciłem przed chwilą i czekam na porcję rad profesjonalisty :)

No dobra! Jestem chciwy!!!

Znowu zagrałem i mam 900 euro z groszem :)

Mając około 820 euro stwierdziłem, że czas wypróbować zakłady specjalne w ruletce pro. Poniżej przedstawiam reguły - nie mam pojęcia o prawdopodobieństwie wypadnięcia i takie tam. Gram na "czuja", tzn. patrzę sobię co wypadło jakiś czas temu i porównuję z liczbami obstawianymi przez zakład specjalny. A tak wyglądają zasady oraz zyski. Patrz poniżej

700 euro

jak w temacie :)

Grając od 31 maja pomnożyłem swój kapitał 7-krotnie. Nawet nie giełdzie nie zdarzają się takie rzeczy, a przecież to tez gra ;)

Wygląda na to, że system się "zacina" co jakiś czas. Faktem jest, że do 500 grało się łatwo, szybko i przyjemnie. Później już nie było ani łatwo, ani szybko, ani też przyjemnie (no może nie zawsze :))

środa, 3 czerwca 2009

Magiczna granica przekroczna......po raz kolejny...

Już od dłuższego czasu oscyluje pomiedzy 500 a 600 euro. Dzisiaj byłem nawet na 468, ale postawiłem więcej i wyszedłem na 600 po czym zakończyłem grę.

Był moment, że podczas jednej sesji byłem ponad 100 w plecy. Jak by się tak na początku stało równało by się to końcowi gry. Muszę zgłębić rachunek prawdopodobieństwa.

Gdzie gram?

Rozpocząłem swoją przygodę w kasynie Euro Grand (www.eurogrand.com) Gram tylko w ruletkę francuską, europejską i pro. Czasami w miniruletkę, ale to tylko czasami. Nie gram w amerykańską, bo tam są dwa zera.

Nie orientuję sie jeszcze w bonusach powitalnych (bo się nie orientuję - to raz, a dwa - bardzo często się zmieniają).

Co wiem?
Wiem, że aby móc dokonać wypłaty, trzeba obrócić kapitałem 25 razy. Tzn wpłacasz 100 euro, dostajesz bonus np. kolejne 100 euro, więc musisz obstawić zakłady na conajmniej 5000 euro, żeby wypłacić pienądze. Może w tym tkwi haczyk? Może jeśli musisz tyle razy obrócić kasą, to szansa na przegraną wzrastają i nici z systemu? Kto wie? Ja będę wiedział, bo się przekonam :)

Problemy

500 euro i 600 euro to jakaś magiczna granica. Gram już od dwóch dni i nie idę za szybko do przodu. Albo kasyno ściemnia albo czysta matematyka. Rachunek prawdopodobieństwa mnie dopadł :)

Podkreślę to jeszcze raz - kasyno moim zdaniem oszukuje! Jak obstawiam to ten sam kolor potrafi wypaść 13 razy pod rząd. Jak nie obstawiam nic, to taka sytuacja nie ma miejsca, a zaznaczam, że spinowałem długo bez obstawiania i nic takiego się nie zdarzyło!

wtorek, 2 czerwca 2009

jednak chciwość

mną kieruje dziś hehehe

550 euro na moim koncie :)

fiu....

udało się odrobić do 500 euro
to chyba zachłanność po prostu była, dużo dziś grałem, chyba za dużo :)

dyscyplina

dlaczego mi jej brakuje??? dzisiaj coś ciężko idzie przez emocje jestem sporo do tyłu swoją drogą jak już pisałem wcześniej jak nic nie obstawiam to 7 razy pod rząd to samo to jest max, a teraz 13 razy pod rząd było czerwone no i ze złości klikałem cały czas "ponów zakład" i jestem z powrotem na 430 euro

....ach te emocje....

Ubezpieczanie zakładów

Mój autorski system. Tego nigdzie nie wyczytałem hehe!

Mam dajmy na to 5 razy z rzędu czerwone. I w tych czerwonych są nieparzyste 4 razy z rzędu. Obstawiam np. 4 euro na czarne i 2 euro na parzyste. Jak wygram to jestem 6 do przodu. Jak przegram np. zakład na parzyste, a wygram na czarne to jestem 2 euro do przodu (zamiast 4). Jak wypadnie znowu czerwone, ale parzyste, to zamiast 4 euro do tyłu jestem tylko 2. Jak przegrywam obydwa zakłady to obstawiam wg systemu 5 euro na czarne i 3 euro na parzyste i coś musi paść :) Bepieczeństwo przede wszystkim :)

500

2 czerwca. Pograłem pół godzinki no i mam 500 euraczy i parę eurocentów :)

Kasa ;)

Otóż trzymając się systemu od 31 maja do 6 czerwca ze 100 euraczy udało mi się zrobić 401 euraczy :) Nieźle, co? Zobaczymy co to będzie dalej. Gram około godziny dziennie, 2 razy po pół godzinki. Zaczynam przeważnie od 2 euro i kończę na 5 czasami 6. Myślę sobie, że 7 euro daje niezły zarobek, ale z drugiej strony 7+7+1+14+36=65 euro, które odczułbym bardzo boleśnie :)

Plan jest taki: gram wirtualnie do momentu jak skądś uda mi się wytrzasnąć te 30 no może 40 euraczy. Na żywo będę grał mniejszymi stawkami, powiedzmy po pół euro, no i zobaczymy czy wirtualna gra różni się od normalnej :)

pzdr

poniedziałek, 1 czerwca 2009

System :)

Więc mój system wygląda następująco:

wykonuję spin do momentu w którym 5 razy z rzędu wypadnie liczba czerwona lub czarna lub parzysta lub nieparzysta lub od 1-18 lub od 19-36 i stawiam na liczbę przeciwną tzn. 5 pod rząd czarna - to stawiam na czerwoną. Proste, nie? :)

Ile stawiam?



Zaczynasz od 1 euro. Przegrywasz, to stawiasz 2, znowu przegrywasz, to stawiasz 4, znowu przegrywasz to stawiasz 8. Jeśli wygrałeś - to zajebiście :) Jeśli przegrałeś to wskakujesz na poziom 2 i zaczynasz obstawianie od 2 euro. I tak dalej do 7 stepu czyli do 7 euro.

Systemik fajny, w znacznym stopniu eliminuje możliwość długich niekorzystnych spinów, o ile się go trzyma :) Kolejny plus to to, że w momencie przegrania któregoś ze stepów, szybko odrabiasz straty, za sprawą podwyższonej stawki.
Jak na razie to ten system nie przyniósł mi strat. Na dzisiaj tyle.